Kiedy miasto jeszcze śpi

Pierwszy stycznia 2016 roku, godzina ósma rano. Miasto śpi. Po hucznej sylwestrowej nocy ranek wita ciszą i spokojem. Po ulicach miasta poruszają się tylko pojedyncze osoby. Na parkingach pusto. Miasto zupełnie inne niż w normalny dzień roboczy. Nikt nie śpieszy się do pracy, nie szuka wolnego miejsca na parkingu, nie stoi w kolejce przy kasie, nie niesie ciężkich toreb, nie przechodzi po pasach, nie zwraca uwagi na szczekającego psa, czy biegnące dziecko. Tylko cisza i spokój. W ten jedyny poranek, raz w roku, miasto śpi.

3 thoughts on “Kiedy miasto jeszcze śpi

  1. Piekne zdjecia, rzadko mozna spotkac tak puste ulice, ale wiadomo po upojnej nocy ,,nie mylic z upojonych po nocy Sylwestrowej,, wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Pozdrawiam Zdzislaw.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *